Święta w naszej szkole już się zaczęły. Dzień 19 grudnia Samorząd Uczniowski oficjalnie i uroczyście ustanowił Dniem Anioła. Przeobrażenie polegające na wcieleniu w Anielską Istotę miało symbolizować wewnętrzną przemianę naszych, jakże przecież dobrych z natury, lecz nie zawsze potulnych jak baranki czy grzecznych jak aniołki, uczniów. Skrzydło, aureola lub choćby małe piórko to elementy obowiązujące w tym dniu w stroju szkolnym. A wydarzyło się w czasie owym wiele dobrego. Już przed ósmą rano, w drzwiach wejściowych, zaszczycili nas swym powitaniem Archaniołowie – rzecz jasna przebrani przedstawiciele Szkolnego Samorządu. Uścisk dłoni Anioła na cały dzień poprawiał humor, rozganiał troski i nastrajał błogo do szkolnej rzeczywistości. W pocie czoła Aniołowie nasi pracowali także na każdej przerwie.
A to rozdawali cukierki i serduszka z dobrymi słowami, a to podbiegali do swoich braci mniejszych i porządnie po misiowemu ich ściskali, a to znowu przyklejali na twarzach, jakże w tym dniu promiennych i niewinnych, złote gwiazdki. Ach gdyby tak ta anielsko zakręcona rzeczywistość mogła trwać wieki…

















